Aktualności

Janusz vs Kibol !

 niedziela, 12 lipca 2015 r., autor: C.A.P.

Do tego pojedynku przystopują wojownicy walczący w nieco innych kategoriach wagowych, a mianowicie w narożniku niebieskim, zdecydowanie jest to waga ciężka, nie lubiący kompromisów narwany i fanatyczny, przez establishment medialny okrzyknięty mianem.... „Kibol”!! zaś po drugiej stronie oktagonu melduje się zawodnik z wagi lekkiej, zazwyczaj siedzący i wcinający popcorn, przed państwem typowy... „Janusz”!!

Co odróżnia jednego od drugiego? Czym charakteryzują się wyżej wymienione jednostki, ich mocne i słabe strony.?
 

"Trybuny Gości"

 czwartek, 11 czerwca 2015 r., autor: SportSlaski.pl

Portal SportSlaski.pl pokusił się o ocenę śląskich sektorów dla przyjezdnych. Gdzie jest najbezpieczniej, gdzie najtrudniej się dostać, gdzie można najwygodniej usiąść, a gdzie zmieści się najwięcej fanów?

Podbeskidzie Bielsko-Biała

Stadion Miejski w Bielsku-Białej nadal znajduje się w rozbudowie i na miniony sezon klub nie mógł udostępnić sektora dla kibiców gości. Końcem rundy wiosennej, dzięki udogodnieniom dla fanów, którzy przyjeżdżają na mecze swoich drużyn pod Dębowiec, udało się wejść między innymi grupie kibiców Ruchu Chorzów. 480 sympatyków "Niebieskich" zasiadło na trybunach mimo braku sektora gości.

foto: T.Stefanik / Niebiescy.pl
foto: T.Stefanik / Niebiescy.pl

To siedzi w nas!

 środa, 10 czerwca 2015 r., autor: C.A.P.

fot. Bron / 12zawodnik.pl / Lechia Gdańsk - Legia Warszawa
fot. Bron / 12zawodnik.pl / Lechia Gdańsk - Legia Warszawa

Życie ma to do siebie, że to co jest piękne szybko się kończy. Tak stało się i tym razem, na krajowym podwórku wszystko już jasne. Lech mistrzem, potem Legia i Jaga. Na niższych szczeblach też już jest praktyczne wszystko rozstrzygnięte. I co tu ma począć zwykły degustator stadionowej kiełbaski? Jak żyć? Gdy nasza miłość z która spędzamy praktycznie każdy weekend odpoczywa... odpoczywa bez nas. Aż człowiekowi jakoś tak ciężko na sercu i chęci brak, motywacji brak i ogólnie smutno i już nie to samo.

Jeszcze jakoś chłopaki od grilla dadzą sobie rade, bo przecież kiełbaski można sobie smażyć na słoneczku, gdzieś w zaciszach zarośli gdzie nikt nie będzie przeszkadzał praktycznie przez cały rok. Ale gdy wyjdzie tak że na grilla nikt nie będzie chciał się wybrać, zawsze mogą popracować nad sobą. Faktem jest to że pracują nad sobą cały rok i żadna przerwa tego nie zmieni. Bo kto nie chce aby ich klub był najszybszym pożeraczem kiełbasek?
 

Derby Sarajewa

 sobota, 23 maja 2015 r., autor: Copa90

Nagonka "Kuriera Porannego" na kibiców Jagiellonii Białystok.

 piątek, 10 kwietnia 2015 r., autor: mateusz

"Kurier Poranny", gazeta, która jest wydawana w Białymstoku, znowu oczernia kibiców Jagiellonii. Autor gazety, nie wiadomo z jakich przyczyn, posługujący się swoim gazecianym pseudonimem, piszę artykuł o tym, jak białostocka policja zatrzymała "8 pijanych kiboli ". Z tematu danego artykułu można wywnioskować, że był to niebywały sukces, gdyż zatrzymano aż osmiu pijanych kiboli. A co jest w tym najśmieszniejsze to to, że ta właśnie gazeta, od lat depcze po piętach białostockim kibicom, szukając sensacji i możliwości oczerniania Jagiellończyków i zabrania im wszelkiego dobrego imienia.

Przy okazji gazeta ta podłapała temat z kibicami Jagiellonii Białystok, których zatrzymała białostocka policja i tym razem rozpoczęła kolejną nagonkę na polskie środowiska kibicowskie. A to co jest w tym najsmutniejsze to właśnie to, że klub Jagiellonia Białystok nie zastosował do tej pory żadnego pisma, które mogło być wystosowane dla dobra kibiców Jagiellonii Białystok. Klub siedzi cicho, kibice mogą liczyć tylko na siebie, a karawana jedzie dalej. Gazeta też nie napisała, że kibice stworzyli wspaniałą atmosferę na stadionie, dzięki której na pewno Jagiellonia Białystok doprowadziła do remisu z Wisłą Kraków. Nie napisała, że na stadionie było zgromadzonych 11.000 fanów piłkarskiego futbolu, bo to przecież najmniej istotne...

Artykuł z gazety:

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150407/BIALYSTOK/150409804

źródło: poranny.pl

 I tu właśnie pojawia się pytanie. Czy kiedykolwiek dojdzie do zaprzestania nagonki na środowiska kibicowskie i tym samym środowiska patriotyczne w Polsce? Czy dalej będziemy czytać i słyszeć o kolejnych zatrzymaniach i o tym jak "bohaterska" policja walczy z "kibolami i bandytami". Czy nadejdą normalne czasy, kiedy każdy kibic będzie mógł jechać na mecz bez eskorty zamaskowanych policjantów. Czy nadejdą czasy kiedy stadiony będą mogły się zapełniać po brzegi, a race legalnie rozbłysną na sektorach? 

PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!!

Polska: Podatki dla najbiedniejszych są ekstremalnie wysokie

 sobota, 28 marca 2015 r., autor: niewygodne.info.pl

Polska to kraj podatkowych absurdów. Kuriozalnie niska kwota wolna od PIT powoduje, że najbiedniejsi Polacy muszą płacić rządowi stosunkowo wysoką stawkę podatku już od niewielkich - mających zagwarantować egzystencję - dochodów.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku wąskiej grupy najbogatszych. Zarabiający równowartość 1 miliona euro rocznie w Polsce zapłaci znacznie niższy podatek dochodowy aniżeli w Niemczech, Francji, Wlk. Brytanii, Hiszpanii, Austrii czy nawet w uchodzącym za podatkowy raj - Luksemburgu i Cyprze. Oto rzeczywistość III RP... "By zwykłym ludziom żyło się lepiej"?

Kwota wolna od PIT w Polsce wynosi 3091 zł (tj. równowartość ok. 750 euro), zaś podstawowa stawka podatkowa to 18 proc. W praktyce oznacza to, że jeśli ktoś w ciągu roku zarobi po oskładkowaniu 36 tys. zł (tj. 3 tys. zł miesięcznie), to fiskusowi będzie musiał odprowadzić 6,5 tys. zł podatku dochodowego. Co ciekawe - osiągając takie dochody na Słowacji musiałby zapłacić równowartość ok. 3,7 tys. zł podatku dochodowego, we Francji musiałby zapłacić równowartość ok. 600 zł, w Niemczech - równowartość ok. 140 zł, natomiast w Wielkiej Brytanii podatku dochodowego od takich dochodów nie musiałby zapłacić wcale. Wszystko to efekt obowiązujących w tych krajach kwot wolnych od podatku, które przeważnie stanowią wielokrotność polskiej kwoty wolnej od PIT.

Stadiony ekstraklasy odwiedziło aż 2,5 mln kibiców, kluby zarobiły prawie 0,5 mld zł

 czwartek, 15 stycznia 2015 r., autor: wprost

Kluby ekstraklasy w 2013 r. osiągnęły 459 mln przychodów, przy tylko 50 mln zł straty. Coraz lepsze wyniki finansowe wynikają nie tylko ze wzrostu popularności piłki nożnej transmitowanej w telewizji, lecz także większego bezpieczeństwa na stadionach. Najbogatszym klubem jest Legia Warszawa, która dystansuje pod względem przychodów Lecha Poznań (114 mln zł wobec 65,24 mln zł). Pomimo niewątpliwego rozwoju rynku piłkarski biznes w Polsce nadal dzieli duży dystans do europejskich gigantów.

– Zgodnie z opublikowanym po zakończeniu ubiegłego sezonu piłkarskiego raportem Ekstraklasy i firmy doradczej EY wynika, że przychody wszystkich klubów ekstraklasy to ok. 0,5 mld zł. 25 proc. tych budżetów jest generowanych przez sprzedaż praw mediowych i marketingowych przez spółkę Ekstraklasa SA – mówi agencji informacyjnej Newseria Marcin Animucki, wiceprezes Ekstraklasy SA.

Tutaj jesteś: Strona główna | Sport Piłka nożna Stadiony ekstraklasy odwiedziło aż 2,5 mln kibiców, kluby zarobiły prawie 0,5 mld zł
Stadiony ekstraklasy odwiedziło aż 2,5 mln kibiców, kluby zarobiły prawie 0,5 mld zł
Źródło: Newseria
2015-01-13 14:48
Share on facebook Share on google_plusone_share Share on twitter Share on wykop Share on pinterest_share 0
Kluby ekstraklasy w 2013 r. osiągnęły 459 mln przychodów, przy tylko 50 mln zł straty. Coraz lepsze wyniki finansowe wynikają nie tylko ze wzrostu popularności piłki nożnej transmitowanej w telewizji, lecz także większego bezpieczeństwa na stadionach. Najbogatszym klubem jest Legia Warszawa, która dystansuje pod względem przychodów Lecha Poznań (114 mln zł wobec 65,24 mln zł). Pomimo niewątpliwego rozwoju rynku piłkarski biznes w Polsce nadal dzieli duży dystans do europejskich gigantów.
– Zgodnie z opublikowanym po zakończeniu ubiegłego sezonu piłkarskiego raportem Ekstraklasy i firmy doradczej EY wynika, że przychody wszystkich klubów ekstraklasy to ok. 0,5 mld zł. 25 proc. tych budżetów jest generowanych przez sprzedaż praw mediowych i marketingowych przez spółkę Ekstraklasa SA – mówi agencji informacyjnej Newseria Marcin Animucki, wiceprezes Ekstraklasy SA.

Przychody klubów piłkarskich w ostatnim sezonie wyniosły prawie 0,5 mld zł. Stadiony ekstraklasy odwiedziło aż 2,5 mln kibiców
Źródło - Newseria.pl


Jak dodaje, środki te są przeznaczane między innymi na szkolenie młodzieży, transfery zawodników czy ich pensje. Choć w ostatnim czasie także wiele pieniędzy kluby przeznaczają na produkty zachęcające kibiców do uczestnictwa w meczach, jak np. aplikacje mobilne.

Raport precyzuje przychody klubów na poziomie 459 mln zł, co w stosunku poprzedniego sezonu stanowi wzrost o 10 proc. Najbogatszym klubem została Legia Warszawa – do kasy warszawskiego klubu w 2013 r. wpłynęło 114,26 mln zł. Niektóre kluby ze względu na złą sytuację finansową musiały radykalnie obniżyć wydatki (Wisła Kraków o 19 proc., Widzew Łódź o 10 proc.), mimo to wyniki 16 drużyn są lepsze niż sezon wcześniej. Łączna strata wyniosła 50 mln zł w stosunku do 110 mln zł z 2012 r. Zyskami mogą pochwalić się Legia Warszawa, Lech Poznań i Zawisza Bydgoszcz.

Copyright © 2011 - SOWASPORT.COM.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: 4S NOWE MEDIA.
Nazwy i herby klubów zostały użyte w celach informacyjnych.
4S NOWE MEDIA