Aktualności

Konflikt w Cracovii.

 wtorek, 04 grudnia 2018 r., dodano przez matredakcja

fot. Jerzman | 12zawodnik.pl
fot. Jerzman | 12zawodnik.pl

Kibice kontra Janusz Filipiak.

Protest kibiców przeciw działaniom zarządu Cracovii nie ustaje. Począwszy od rozegranego jeszcze we wrześniu meczu z Wisłą Płock, kibice Pasów kolportują biuletyn "Głos kibola" w którym krytykują działania włodarzy i domagają się znaczących zmian w zarządzaniu Cracovią.

Podczas niedzielnego spotkania z Lechem Poznań w gazetce ujawniono iż MKS Cracovia SSA, a w ramach której działają sekcje piłkarska i hokejowa Pasów, udziela pożyczek Comarchowi SA, który jest jej większościowym udziałowcem. Na reakcję klubu nie trzeba było długo czekać.

Pod listem otwartym do prezesa Janusza Filipiaka, który opublikowany został w ostatnim "Głosie kibola" podpisało się ponad 80 osób: klubowych działaczy, adwokatów, dziennikarzy, pracowników i sympatyków Cracovii.

"Zarząd, który nie odnosi sukcesu przez wiele lat - zazwyczaj jest zmieniany. Więc prosimy: prezesie - właścicielu Comarchu - zmień prezesa Cracovii. To nagląca potrzeba!" - apelują do właściciela i prezesa Cracovii Janusza Filipiaka kibice krakowskiego klubu.

Dlaczego nie wierzymy w klub? Dlaczego nie chodzimy na mecze? Dlatego, że coraz lepiej wiemy, naprawdę wiemy, że to nie brak odpowiednich piłkarzy czy genialnego trenera jest powodem nieustającego kryzysu Cracovii grającej co roku o utrzymanie. To nie z winy piłkarzy i trenerów i nie przez przypadek w ostatnich 12 latach ciągle dołujemy w tabeli (w tym czasie raz spadliśmy, raz utrzymaliśmy się przy "zielonym stoliku", wielokrotnie cudem zajmowaliśmy nasze ulubione 14. miejsce i tylko raz byliśmy w górnej "ósemce"). I to nie przez przypadek opowiadamy sobie najpopularniejszy środowiskowy żart, że w naszym klubie jest "ch...wo, ale stabilnie" (...)

Panie Prezesie, w powszechnej opinii sympatyków klubu Cracovia jest źle zarządzana i po latach kulawego grania w ekstraklasie klub może wyrwać z kryzysu tylko odbudowa wiary i zaufania kibiców, którą przyniesie tylko nowy zarząd, z nowym prezesem na czele. Po długim okresie ponad 14 lat pracy zarządu w tym samym składzie oczekujemy odmiany, a tę mogą przynieść tylko nowi ludzie w klubie, który stał się w ostatnich latach zaściankowy" (...)

Oświadczenie Cracovii z 3 grudnia:

W związku z ostatnimi doniesieniami o pożyczkach z Cracovii do Comarch zarząd MKS Cracovia SSA informuje, że udzielanie pożyczek pomiędzy spółkami jest standardowym elementem zarządzania płynnością finansową grup kapitałowych.

Wszystkie transakcje Cracovii z innymi spółkami grupy Comarch były zawierane na warunkach rynkowych.

Obecnie Cracovia gromadzi środki finansowe na budowę ośrodka sportowego w Rącznej i aktywnie nimi zarządza.

Dzięki udzieleniu pożyczek do Comarch Cracovia uzyskała w latach 2014-2018 odsetki w wysokości 615 tys. zł i 42,8 tys. EUR.

Gdyby Cracovia lokowała nadwyżki finansowe w bankach w formie depozytów, uzyskałaby kwoty odsetek niższe o 307,8 tys. zł i 35,1 tys. EUR.

Tego typu zarządzanie płynnością jest korzystne dla wszystkich spółek grupy i jak widać pozwala zmniejszyć zakres korzystania z kosztownych kredytów bankowych.

Do zarzutów odniósł się także Janusz Filipiak w stosownym oświadczeniu.

List zawiera sprzeczności. Ponadto nie precyzuje co ma być dalej. W pierwszej części autorzy zaprzeczają, że kibice chcą przejąć klub, natomiast w konkluzji domagają się ustąpienia obecnego zarządu, z moją osobą włącznie. Z listu nie wynika, nie jest jasne, czy wraz z odejściem obecnego zarządu Comarch ma zaprzestać finansowania Cracovii. Nie wiadomo, czy autorzy znajdą innego sponsora, czy też Comarch ma dawać pieniądze, a autorzy listu się nimi zajmą. W poprzednim tygodniu przed przygotowaniem listu zdecydowanie oferowałem przedstawicielom grup kibicowskich spotkania – jedyna moja prośba była, że aby było konstruktywnie mogę mieć wiele spotkań, ale każde w mniejszym gronie. Odpowiedź była, że „jeszcze nie jesteśmy gotowi”, w drugiej części tygodnia przestali odbierać telefony, do dyspozycji oczywiście są billingi.

Osobną sprawą jest generowana w ciągu ostatniej doby przez „kibiców Cracovii” hucpa medialna z pożyczaniem pieniędzy z Cracovii do spółek Comarch. Klub musi mieć gotówkę na budowę ośrodka sportowego w Rącznej, ta gotówka pochodzi z Comarch i ze sprzedaży piłkarzy. Przykładowo, pieniędzy ze sprzedaży K. Piątka nie chcemy wydawać na kupowanie zawodników, tak jak chcą „kibice Cracovii”, tylko na budowę ośrodka w Rącznej, aby dalej doskonalić szkolenie młodzieży. Zamiast trzymać te pieniądze na koncie w banku na niskich odsetkach, to ta gotówka pracuje poprzez jej wykorzystanie do udzielania kredytów, także Comarch, co daje większe odsetki niż depozyt.

Każdy wie, że odsetki od depozytu są niższe niż odsetki od kredytu. Natomiast te podstawowe fakty są wykorzystywane do dezinformowania opinii publicznej, aby kontynuować atak na zarząd klubu. Do wieczora Cracovia poda konkretne liczby odnośnie udzielonych pożyczek i ile na nich zarobiła. Dla mnie osobiście oburzający jest fakt insynuacji, że Comarch wykorzystuje Cracovię, to jest bezczelne kłamstwo. Przepływy pieniędzy netto z Comarch do Cracovii są od wielu lat na poziomie 10 milionów złotych, tyle rocznie grupa Comarch dopłaca do klubu, nie licząc kilkudziesięciu milionów złotych na zakup akcji i dokapitalizowanie spółki. Te dane wynikają wprost z raportów giełdowych Comarch audytowanych przez instytucje międzynarodowe.

Z przykrością stwierdzam, ze wykorzystując gorsze wyniki sportowe niektóre grupy kibolskie kontynuują atak na klub (zaznaczam, że nie mam na myśli tutaj wszystkich grup kibiców). Podobne wydarzenia mamy w innych klubach Ekstraklasy (i nie mam tu akurat na myśli Wisły). Wiele meczy jest przerywanych – gdy kibice robią zadymy to kamery telewizyjne odwracają się w inną stronę udając, że nic się nie dzieje.

Chodząc po Krakowie spotykam się z dużym poparciem kibiców, robimy sobie selfie, kibice proszą, aby Cracovii nie opuszczać. Tak jak w poprzednich moich wywiadach, problem kibicowania w Polskiej piłce klubowej jest dużo większy niż się wydaje. Wygląda na to, ze obecnie wśród kiboli jest konkurencja, kto bardziej przywali władzom swojego klubu.

źródło: RMF FM / Gazeta Krakowska

Copyright © 2011 - SOWASPORT.COM.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: 4S NOWE MEDIA.
Nazwy i herby klubów zostały użyte w celach informacyjnych.
4S NOWE MEDIA